Żeby opisać wam pierwszą część muszę opisać białą czarownicę i Aslana:


Z przeciwnikami biała czarownica rozprawiała się na ogół dość łatwo, zamieniając ich w kamień. Jej pałac pełen był takich posągów.
Z przeciwnikami biała czarownica rozprawiała się na ogół dość łatwo, zamieniając ich w kamień. Jej pałac pełen był takich posągów.
Królowa boi się jednak proroctwa, które mówi, że jej panowaniu położy kres "dwóch synów Adama
i dwie córki Ewy". Nakazuje więc mieszkańcom Narnii donosić o każdej napotkanej istocie, która mogłaby być człowiekiem. W końcu sama spotyka Edmunda Pevensie i podstępem skłania go do wskazania miejsca pobytu trójki jego rodzeństwa. Ponieważ nie udaje się jej schwytać rodzeństwa Edmunda a samemu Edmundowi udaje się uciec – czarownica przybywa do lwa Aslana
(u którego schroniło się rodzeństwo Pevensie) i żąda od niego wydania Edmunda który zgodnie z pradawnym prawem winien jest umrzeć jako zdrajca na ołtarzu ofiarnym.Aslan decyduje się ponieść śmierć za Edmunda. Biała czarownica zabija Aslana. Ten jednak wraca do życia. Ostatecznie biała czarownica zostaje zabita przez Aslana w wielkiej bitwie.


Tumnus jest uprzejmym i wrażliwym faunem, od razu zaprasza małą dziewczynkę do siebie, na podwieczorek. Jego pieczara, wykuta w czerwonej skale, jest czysta i schludna. Tumnus pięknie gra na flecie i dużo czyta. Ma bardzo miękkie serce i przyznaje się Łucji, że przyprowadził ją do siebie z rozkazu Białej Czarownicy , która rozkazała mu uwięzić każde dziecko, jakie pojawi się w jego okolicy. Nie czyni tego jednak i odprowadza dziewczynkę do latarni. Kiedy dowiaduje się o tym czarownica, nasyła na niego wilczą tajną policję, a następnie zamienia w kamień. Tumnus zostaje jednak odczarowany, kiedy Aslan powraca do Narnii.





